Żałowałbym, nie wracając

Podsumowałem pierwsze spotkanie z Robertem Ostaszewskim, wymownie tytułując recenzję Zginę bez ciebie słowami: „Przeżyłbym, nie czytając”. Nie zważając na niezbyt zachęcające wspomnienie tamtej lektury, kiedy nadarzyła się okazja, postanowiłem z niej skorzystać i przeczytać inną książkę tego związanego z Krakowem i do Krakowa odnoszącego się autora. Tym razem…

Chciwość i pozory

Pięć czaszek to suma wad i zalet. Kryminał Tomasza Konatkowskiego wyróżniają cechy, którymi czytelnik może się zachwycić i rozczarować. Warto przeczytać tę powieść, by móc samemu ocenić, co, patrząc przez pryzmat własnych upodobań, przeważyło – wady czy zalety. Z kolejnych akapitów dowiecie się, jak ten…

Kiedyś w krainie tajemnic

Przedawnienie Jiříego Březiny to książka inna, niż się można spodziewać po opisie. Głównym bohaterem okazuje się ktoś inny, niż anonsowany Tomáš Volf, a areną wydarzeń nie są współczesne Czechy, tylko pogranicze austriacko-czechosłowackie. Ten zgrabnie napisany czeski kryminał to nie tylko literacka rozrywka, lecz i poglądowa lekcja…

Zginąć w literackim tłumie

Długo mobilizowałem się do napisania recenzji Trzeciego stopnia Liselotte Roll. Długo, jak nigdy dotąd. Powyższe zdania mogłyby sugerować, że to pozycja zdecydowanie niewarta uwagi, jednak nie byłaby to prawda. To po prostu książka do bólu poprawna i niczym się niewyróżniająca, po lekturze której długo nie…

Szukając odpowiedzi

Zakładnik to premierowy kryminał w dorobku Przemysława Borkowskiego, a zarazem pierwsza jego książka, jaką przeczytałem. Wspominam o tym z dwóch powodów. Po pierwsze, dawno nie przeczytałem powieści równie dobrej i – co niezwykle rzadkie – kompletnej. O drugim przeczytacie w ostatnich zdaniach niniejszej recenzji.