Kiedyś w krainie tajemnic

Przedawnienie Jiříego Březiny to książka inna, niż się można spodziewać po opisie. Głównym bohaterem okazuje się ktoś inny, niż anonsowany Tomáš Volf, a areną wydarzeń nie są współczesne Czechy, tylko pogranicze austriacko-czechosłowackie. Ten zgrabnie napisany czeski kryminał to nie tylko literacka rozrywka, lecz i poglądowa lekcja powojennej historii Czechosłowacji.

Głównym bohaterem Przedawnienia jest Tomáš Volf. Młody policjant, który po nieudanym śledztwie został przeniesiony z dochodzeniówki do archiwum, gdzie podczas kwerendy starych akt, znajduje zdekompletowane dokumenty dotyczące nierozwiązanej sprawy morderstwa sprzed blisko ćwierć wieku. Ostatnim, który przeglądał przed nim akta, był Ondřej Novotný, kiedyś uczestniczący w śledztwie młody policjant, obecnie polityk i kandydat na ministra spraw wewnętrznych. Volf kontaktuje się z Novotným i próbuje go namówić na rozmowę o tym, co wydarzyło się w 1991 roku w Pasečkach.

Akcja książki przenosi się do Czechosłowacji z początku ostatniej dekady XX wieku. Niedoświadczony Ondra zostaje wysłany przez swojego szefa – podpułkownika Doubravę – do zapomnianej wsi pod austriacką granicą. Ma tam być łącznikiem z uczestniczącym w śledztwie austriackim przedstawicielem Helge Prohazką. Na miejscu działa specjalna grupa, której szefuje major Petr Částka wspierany przez detektywów Vostrego i Hrdličkę. Jana Zahrádkę znaleziono powieszonego w jego domu. Śledczy próbują ustalić, czy starszy mężczyzna popełnił samobójstwo, czy ktoś je upozorował.  Czy sprawa łączy się z brutalnym zabójstwem Josefa Chromego, również pochodzącego z szumawskich Paseček?

Przedawnienie to pierwszy tom serii z Tomášem Volfem – długowłosym fanem black metalu. Trudno o nim napisać coś więcej, niż wspomnieć o cechujących postacie z kryminałów dociekliwości i spostrzegawczości. Stało się tak, gdyż faktycznym głównym bohaterem powieści Jiříego Březiny jest Ondřej Novotný, który snuje opowieść o wydarzeniach sprzed lat. Postać Volfa została w Przedawnieniu mocno zmarginalizowana, była co najwyżej drugoplanowa.

Książka Březiny wciąga. Autor ciekawie skonstruował fabułę. Kolejne rozmowy Volfa z Novotným są asumptem do odkrycia tajemnicy, nie tylko niewyjaśnionych morderstw z 1991 roku, lecz także ukrytych w odległej i mrocznej przeszłości motywów ich popełnienia. Jiří Březina umiejętnie i wiarygodnie przeskakuje pomiędzy historią a współczesnością. Co warte podkreślenia, udało mu się przywołać tragiczne wydarzenia, pisząc o nich bez narzuconej i wartościującej martyrologii. Akcja Przedawnienia była dynamiczna, dlatego z zaskoczeniem skonstatowałem, że ten niespełna trzystustronicowy kryminał czytałem niespodziewanie długo.

Jak już wspomniałem we wstępie, powieść Jiříego Březiny to dla czytelnika niebiegłego w historii Czechosłowacji coś więcej niż kryminał. Przenosi czytającego do sielskiej Krainy Szumawskiej, która skrywa straszne tajemnice. Tragiczne wydarzenia powojenne i burzliwy czas początku lat dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku wydają się być z dzisiejszej perspektywy bardzo odległe, lecz wciąż wpływają na losy wielu ludzi. Autor opisał nie tylko je, lecz i motywacje, które determinują postępowanie swoich bohaterów. Postawił pytania, kierując je do wykreowanych przez siebie literackich postaci – a być może i do czytelników – pozostawiając je bez odpowiedzi.

Przedawnienie to książka, która mnie zaskoczyła. Jeszcze przed setną stroną odkryłem, kto jest mordercą, a mimo to udało się Jiřiemu Březinie sprawić, że finał był interesujący i niespodziewany. Liczę, że kolejny tom serii pozwoli czytelnikowi zdecydowanie lepiej poznać się z Tomášem Volfem i wyjaśnić sprawę „Południcy”, która położyła się cnieniem na jego karierze, a którą autor tylko zasygnalizował w Przedawnieniu.

Dziękujemy Wydawnictwu Afera za udostępnienie egzemplarza powieści do recenzji
Źródło okładki: Wydawnictwo Afera